czwartek, 31 marca 2016

Szkoła - droga - dom

Ballada
Blexbolex
Anna Topaczewska
Wytwórnia, 2014


 




Blexbolex czyli Bernard Granger urodził się w 1966 roku we Francji. Obecnie mieszka w Lipsku, w Niemczech. Jest twórcą komiksów i książek obrazkowych. Na szczególną uwagę zasługuje tryptyk, będący wizualną opowieścią o życiu, ludziach i pojęciach. Jego pierwsza część pt."Portrety ludzi", otrzymała główną nagrodę w konkursie "Najpiękniejsza książka świata" na Targach Książki w Lipsku. Druga część pt. "Pory roku", została wybrana na prezent dla wszystkich noworodków, przychodzących na świat w Dolinie Marny.
Ja opowiem Wam o części trzeciej pt. "Ballada". Po raz pierwszy w Polsce wydawnictwo Wytwórnia opublikowało książkę Blexbolex, autora którego prace należą do arcydzieł literatury dziecięcej. Mamy to szczęście, że posiadamy ją od niedawna w księgozbiorze Przystanku i możecie ją wypożyczyć u nas. Jest to pozycja wyjątkowa, nowatorska i oryginalna. Ilustracje są sitodrukowe, o wyraźnych, ostrych kolorach, kiedy zachodzi potrzeba zmieniają swoją tonację na bardziej mroczną. Technika sitodruku pozwala właśnie na uzyskanie niezwykle wyrazistych i w pełni nasyconych barw. Ilustracja gra tu pierwszą rolę, buduje nastrój, ciągnie całą opowieść. Obrazy ułożone są w logiczną całość. Jest to doskonały przykład na to, jak można opowiadać obrazem i jaki ma on silny wydźwięk. Pojawiające się słowa lub terminy są wyjściem do następnego etapu tej historii.
"Ballada to stara pieśń. To historia, którą opowiada kilka osób po kolei : każdy dodaje coś od siebie, ale nie pomija nic z tego, co już zostało opowiedziane.
Ta ballada mówi o tym, co przez kilka dni pewne dziecko napotkało w drodze ze szkoły do domu. A także o tym, jak jego mały świat nagle stał się bardzo duży.
To historia stara jak świat : każdego dnia zaczyna się do nowa."

czwartek, 24 marca 2016

Dla ciekawych świata !!!

Aleksandra i Daniel Mizielińscy
" Pod ziemia pod wodą "
Dwie Siostry, 2015



Dzisiaj przedstawiam Wam bardzo ciekawą książkę, wielkoformatową, dwustronną, która zaspokoi ciekawość waszych dzieci i zabierze je w podróż w głąb ziemi i pod wodę. "Pod ziemią, pod wodą " zawiera niemal wszystko,  co znajduję się pod powierzchnią wody i ziemi. Ogromne i pełne szczegółów ilustracje, wyczerpująco opisują podwodny i lądowy świat. Schodzimy coraz głębiej, aż do jądra Ziemi, które łączy obie części książki. Poruszamy się warstwowo, zagłębiamy coraz dalej. Poznajemy żyjące pod ziemią i w głębinach, przedziwne stworzenia, rośliny, rafę koralową, wykopaliska i skamieliny. Zaglądamy do jaskiń, jam i norek. Schodzimy na dno najgłębszej kopalni świata. Nurkujemy w podwodnej studni. Odwiedzamy wrak Titanica.


Książka jest wspaniale wydana, pod względem graficznym, edytorskim, to prawdziwe arcydzieło, z którym nie można się rozstać ! Zresztą na duet Mizielińskich zawsze można liczyć. Mamy ją na Przystanku !!! Zapraszamy do rezerwowania i wypożyczenia. Warto !

poniedziałek, 14 marca 2016

Stary Noe

"Stary Noe"
Zuzanna Orlińska
Literatura, Łódź 2015 



Dzisiaj przedstawiam Wam książkę Zuzanny Orlińskiej, autorki min. "Matki Polka" http://naprzystanku.blogspot.com/2010/09/matka-polka-nadchodzi.html czy "Cierpień sięciolatka". Pozycja skierowana jest do dzieci powyżej piątego roku życia, ale jak to ze współczesnymi książkami dla dzieci coraz częściej bywa, odbiorcą może być osoba w dowolnym wieku. Autorka przybliża nam swoją wersję biblijnego potopu.  Jak to mogło być ? Jak mógł w tak ekstremalnej sytuacji zachować się człowiek, Noe. Kiedy Bóg zsyła na ziemię i niedobrych ludzi wody potopu, Noe ma sześćset lat. Posłusznie i z pokorą wykonuje boże polecenia, jeszcze nie wie co go czeka na otwartych wodach.
Świetna jest ta książeczka, w delikatny sposób pokazuje dziecku, jak człowiek może zachować się w sytuacji ekstremalnej.
Przesłanie jakie niesie to opowiadanie brzmi : "żeby być uczciwym, nie można być za bardzo posłusznym ". Nie zdradzam więcej, jak zwykle :) Puszczam tylko sygnał. Nie chcę Wam psuć przygody i przyjemności jaką jest czytanie. Zapraszam do lektury i na Przystanek Książka !!!

piątek, 11 marca 2016

O świętym spokoju

"Baśń o świętym spokoju"
Zofia Stanecka
Marianna Sztyma
Egmont, Warszawa 2015




Ludzie często powtarzają, że pragną świętego spokoju. Czy można sprawić żeby na świecie zapanował święty spokój ? Jeśli chcecie to sprawdzić, sięgnijcie po tę piękną baśń. Poznacie królestwo Świętego Spokoju i panującego w nim króla Miłosława. Władca jest zasadniczy, lubi porządek, harmonię i ciszę. Jego poddani chodzą w butach na miękkich podeszwach, uczą dzieci mówienia półgłosem, a psy ćwiczą w nieszczekaniu. Wszystko po to, aby nie zmącić ładu i spokoju panującego w królestwie. Jak to w bajkach bywa, nadchodzi czas przełomu, dzień inny niż wszystkie, który wywraca królestwo do góry nogami. Pojawia się piękna Iga, król się zakochuje, rodzi się Uriel. Miłosław przechodzi przemianę, zmienia się perspektywa jego myślenia. Okazuje się, że  święty spokój wcale nie jest najważniejszy.
Dodatkowym atutem tej pozycji są ilustracje wykonane przez Mariannę Sztymę, które razem z tekstem tworzą całość tej historii.
Książka wydana została przez Literacki Egmont w serii "Poczytaj ze mną".
Odsyłam do baśni :)

poniedziałek, 29 lutego 2016

Niezwykłe trzy wierszyki

Opowieść
Joanna Papuzińska
Stasys Eidrigevicius
Mila, Poznań, 2010


 Ta książeczka wciągnęła mnie bardzo. Powodów owego stanu jest dwa. 
Pierwszy to znakomity malarz, ilustrator Stasys Eidrigevicius. Jego rysunki są genialne, wciągające, dające do myślenia, rządzące się własną logiką. Tu jedno wychodzi z drugiego, aby zaskoczyć i uruchomić naszą wyobraźnię. Pamiętam z dzieciństwa książkę z ilustracjami Stasysa był to "Król Kruków" Paul'a Delarue. Bałam się tych rysunków, ale były jednocześnie tak kuszące i ciekawe, że tę właśnie baśń wspominam do dzisiaj z wielkim sentymentem i wracam do niej czasami.
Drugim powodem są doskonałe trzy wierszyki, napisane przez Joannę Papuzińską, a w szczególności "Czarna jama" i niesamowicie zbudowane napięcie, dziecięcej ciekawości strasznymi rzeczami. 
"Czarna jama" i "Ja" są reedycją z 1984 roku, z czego ta pierwsza wzbudzała ogromne kontrowersje i protesty przeciwko straszeniu dzieci, a "Opowieść" ukazuje się w tej formie po raz pierwszy.
Oba te powody doskonale się uzupełniają. Ta książeczka to dowód na doskonałą grę między tekstem, a graficznym znakiem, który go wyraża. Nie bez powodu pozycja ta wpisana została na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej i otrzymała wyróżnienie w konkursie na "Książkę Edytorsko Doskonałą".

wtorek, 23 lutego 2016

Cuda wianki

"Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych "
Marianna Oklejak
Egmont, Warszawa 2015




 To prawdziwe cuda, wianki, czego tam nie ma ? Marianna Oklejak, którą większość rodziców i dzieci zna z serii "O Basi" jest pomysłodawczynią, autorką i ilustratorką niezwykłej książki pt. "Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych". Autorka w konwencji komiksowo - wycinankowej przybliża nam wszystkim polski folklor. Temat ludowości przedstawiony jest w atrakcyjny, kolorowy, dekoracyjny i kreatywny sposób, co powoduje, że książkę przegląda i czyta się z zaciekawieniem. Widać, że autorka zafascynowana jest tym zagadnieniem, w zaproszeniu pisze tak : " Na trzydziestu sześciu tablicach można zobaczyć przegląd tradycyjnych haftów, wycinanek, zabawek, poznać instrumenty muzyczne i poczuć atmosferę potańcówek, a także przeczytać fragmenty standardowych pieśni. Pośród tego wszystkiego snuje się wciąż aktualna opowieść o zwyczajnym życiu : porach roku, miłości i rozstaniu, narodzinach 
i śmierci... "
Na początku książki znajduje się mapa, na której zaznaczono wszystkie miejsca wymienione w tekście, a na końcu mamy bardzo przydatne przypisy, a w nich informacje do każdej z plansz.
Zachęcam Was do wypożyczenia " Cudów Wianków " na Przystanku Książka i odbycia razem z dzieckiem niezwykłej podróży po polskiej kulturze ludowej.

poniedziałek, 15 lutego 2016

Trylogia o Bolusiu

Książki o Bolusiu :
 "Ależ, Bolusiu !"
"Ładnie, Bolusiu !"
"Chrum, chrum, Bolusiu !"
Barbro Lindgren
Olof Landstrom
Katarzyna Skalska
Zakamrki, 2015

Boluś, mały sympatyczny prosiak już dawno skradł moje serce. Świetnie napisane, genialnie zilustrowane, obsypane nagrodami (min. Nagroda im. Astrid Lindgren ) książki na stałe weszły do kanonu literatury szwedzkiej. My możemy je poznać dzięki wydawnictwu Zakamarki, które przybliża nam dziecięce książki ze Szwecji.
Duet Barbro Lindgren i Olaf Landstrom stworzył na płaszczyźnie literackiej i wizualnej portret małego uparciucha, zazdrośnika, wesołego i fajnego, targanego nawałem uczuć i emocji -  małego dziecka. Boluś to jego alter ego. Uosabia to co przeżywa maluch np. kiedy mama jest ciągle zajęta sprzątaniem i chrumkaniem, a nie nim, czuje się nieważny, porzucony i ucieka. O tej przygodzie małego prosiaczka w pierwszej części pt. "Ależ, Bolusiu". 




Nasz samotny bohater bardzo pragnie rodzeństwa. W momencie pojawienia się wyczekanego Braciszka, cieszy się ale jest zazdrosny o smoczek, też by chciał spróbować, tylko mama się nie zgadza. Pokusa bierze górę i Boluś pod pretekstem wyjścia z Braciszkiem przed dom, zabiera mu smoka i ucieka. Co z tego wyniknie opowie Wam część druga pt. "Ładnie, Bolusiu".




Kiedy dzieci się nudzą przychodzą im do głowy różne rzeczy, czasami mogą wpakować się w jakąś niebezpieczną sytuację. Tak jak Boluś z Braciszkiem. Jak się skończy szalone bieganie wokół sadzawki ? O tym w części trzeciej pt."Chrum, chrum, Bolusiu".



Bardzo Was zachęcam,  jeśli jeszcze Bolusia nie znacie do zapoznania się z nim !!!

Powrót

 Najwyższy czas wracać. Pięć lat przerwy wystarczy. Mateusz też ma pięć lat, wszystko idzie ku dobremu, wszystko się wyprostowało.