W almanachu znajdziecie ciekawe artykuły znawców literatury dziecięcej, biogramy pisarzy, ilustratorów i wydawców. Poznacie książki, które zdobyły polskie i międzynarodowe nagrody, zobaczycie jak ważny jest ilustrator w procesie tworzenia i odbioru książki. Powrócicie do lat `90 i odkryjecie, jeśli jeszcze tego nie wiedziecie, jak wolny rynek wypierał książki świadomie kreujące wartości artystyczne. Pozycja ta pomijając, że syntetyzuje kondycję książki dla dzieci po 1990 roku, stanowi dobry drogowskaz dla rodziców, dokonujących wybory czytelnicze dla swoich dzieci. Almanach prezentuje tytuły o wysokim poziomie edytorskim, nawiązujące do tradycji Polskiej Ilustracji Książkowej.
Mój blog adresowany jest głównie do wszystkich, którzy kochają książki dla dzieci. Zapraszam też do czytania mojego drugiego bloga "Parafernalie" gdzie zamieszczam swoje autorskie projekty. Bez mojej zgody nie można ich nigdzie publikować jak i innych napisanych tutaj rzeczy.
wtorek, 30 czerwca 2009
Polska książka ilustrowana
Chciałabym zwrócić uwagę, na bardzo ważną pozycję wydaną przez Stowarzyszenie Przyjaciół Książki dla Młodych - Polską Sekcję IBBY. Almanach "1990 - 2005 Twórcy Dzieciom" jest podsumowaniem sytuacji polskiej książki dziecięcej po transformacji ustrojowej. Przedstawiony w formie katalogu, pozwala zapoznać się z osiągnięciami współczesnych polskich pisarzy i ilustratorów wyróżnionych przez Polską Sekcję IBBY.
W almanachu znajdziecie ciekawe artykuły znawców literatury dziecięcej, biogramy pisarzy, ilustratorów i wydawców. Poznacie książki, które zdobyły polskie i międzynarodowe nagrody, zobaczycie jak ważny jest ilustrator w procesie tworzenia i odbioru książki. Powrócicie do lat `90 i odkryjecie, jeśli jeszcze tego nie wiedziecie, jak wolny rynek wypierał książki świadomie kreujące wartości artystyczne. Pozycja ta pomijając, że syntetyzuje kondycję książki dla dzieci po 1990 roku, stanowi dobry drogowskaz dla rodziców, dokonujących wybory czytelnicze dla swoich dzieci. Almanach prezentuje tytuły o wysokim poziomie edytorskim, nawiązujące do tradycji Polskiej Ilustracji Książkowej.
W almanachu znajdziecie ciekawe artykuły znawców literatury dziecięcej, biogramy pisarzy, ilustratorów i wydawców. Poznacie książki, które zdobyły polskie i międzynarodowe nagrody, zobaczycie jak ważny jest ilustrator w procesie tworzenia i odbioru książki. Powrócicie do lat `90 i odkryjecie, jeśli jeszcze tego nie wiedziecie, jak wolny rynek wypierał książki świadomie kreujące wartości artystyczne. Pozycja ta pomijając, że syntetyzuje kondycję książki dla dzieci po 1990 roku, stanowi dobry drogowskaz dla rodziców, dokonujących wybory czytelnicze dla swoich dzieci. Almanach prezentuje tytuły o wysokim poziomie edytorskim, nawiązujące do tradycji Polskiej Ilustracji Książkowej.
Inspiracje
Co może mieć ze sobą wspólnego drewniana deska do krojenia i książki?
Otóż oba te przedmioty mogą służyć wspaniałej zabawie, którą podpatrzył Mały Chłopczyk podczas wizyt w Mediatece. Nasz bohater po powrocie do domu, poprosił mamę o kuchenną deskę, usiadł na podłodze i każdą ze swoich książeczek w skupieniu przeciągał po powierzchni deski.
- Kochanie co robisz? - zapytała zdziwiona mama.
- Bo ja muszę je wymasować tak jak pani w bibliotece! - odparł rzeczowo chłopczyk.
Otóż oba te przedmioty mogą służyć wspaniałej zabawie, którą podpatrzył Mały Chłopczyk podczas wizyt w Mediatece. Nasz bohater po powrocie do domu, poprosił mamę o kuchenną deskę, usiadł na podłodze i każdą ze swoich książeczek w skupieniu przeciągał po powierzchni deski.
- Kochanie co robisz? - zapytała zdziwiona mama.
- Bo ja muszę je wymasować tak jak pani w bibliotece! - odparł rzeczowo chłopczyk.
czwartek, 25 czerwca 2009
Zdarzeń ciąg dalszy
-Proszę pani, czy ja bym mogła wynająć tę płytę?
-Ależ proszę bardzo, niech pani wynajmuje, niestety tylko na dwie doby.
-Otwieram w domu płytkę, pęknięta.
Biorę się za następną też sklejona. Ale jak oni to poskładali, że wszystko chodzi. Pewnie w trakcie przeprowadzki musiały się uszkodzić.
-A po co pani to robi i jeździ tymi książkami po tym urządzeniu. Śmieszne to jest.
-Nie będę do was przychodzić, za dużo komputerów. Nie to nie dla mnie. Spodziewałam się czegoś innego, dopiero co w domu odeszłam od laptopa.
-Zrobiłam rezerwację w domu, taka jestem zadowolona. Po raz pierwszy sama, bez pomocy.
-Jak zwykle internet, podać kartę?
-A będą te książki, bo zaproponowałam na stronie.
No normalnie niemożliwe. Cudownie.
-Córeczka sama mnie tu ciągnie. Tak jej się podoba.
-A mogę usiąść z tą kawką i przejrzeć prasę? Naprawdę? Jak fajnie!
-I na pewno nie będzie pikało przy wyjściu jak pani przejedzie?
Bo aż stracha mam.
Kochani nasi! Nam serducho pika jak nas odwiedzacie. Pamiętajcie, że zawsze służymy pomocą. Zapraszamy Was na Przystanek!
-Ależ proszę bardzo, niech pani wynajmuje, niestety tylko na dwie doby.
-Otwieram w domu płytkę, pęknięta.
-A po co pani to robi i jeździ tymi książkami po tym urządzeniu. Śmieszne to jest.
-Nie będę do was przychodzić, za dużo komputerów. Nie to nie dla mnie. Spodziewałam się czegoś innego, dopiero co w domu odeszłam od laptopa.
-Zrobiłam rezerwację w domu, taka jestem zadowolona. Po raz pierwszy sama, bez pomocy.
-Jak zwykle internet, podać kartę?
-A będą te książki, bo zaproponowałam na stronie.
No normalnie niemożliwe. Cudownie.
-Córeczka sama mnie tu ciągnie. Tak jej się podoba.
-A mogę usiąść z tą kawką i przejrzeć prasę? Naprawdę? Jak fajnie!
-I na pewno nie będzie pikało przy wyjściu jak pani przejedzie?
Bo aż stracha mam.
Kochani nasi! Nam serducho pika jak nas odwiedzacie. Pamiętajcie, że zawsze służymy pomocą. Zapraszamy Was na Przystanek!
Tylko dla dzielnych:)
Łukasz Wierzbicki
"Dziadek i Niedźwiadek".
Kochane, dzielne, małe zuchy nie możecie przegapić tej pozycji. Wyruszamy na szlak bojowy. Będziemy wędrować przez Iran, Irak, Palestynę i Egipt. Dotrzemy do Włoch. Będziemy maszerować razem z żołnierzami Armii Andersa i weźmiemy udział w bitwie o Monte Cassino. W tej drodze poznamy kogoś niezwykłego, kogoś niespotykanego, aż nie do wiary, że działo się to naprawdę. Przedstawiam wam Wojtka, misia, autentycznego towarzysza broni niedźwiedzia - żołnierza. Poznajcie jego historię. Życzę wam aby przygody, których doświadczycie podczas lektury, stały się przedsmakiem do sięgnięcia po poważniejsze pozycje z okresu II wojny światowej.
"Dziadek i Niedźwiadek".

Kochane, dzielne, małe zuchy nie możecie przegapić tej pozycji. Wyruszamy na szlak bojowy. Będziemy wędrować przez Iran, Irak, Palestynę i Egipt. Dotrzemy do Włoch. Będziemy maszerować razem z żołnierzami Armii Andersa i weźmiemy udział w bitwie o Monte Cassino. W tej drodze poznamy kogoś niezwykłego, kogoś niespotykanego, aż nie do wiary, że działo się to naprawdę. Przedstawiam wam Wojtka, misia, autentycznego towarzysza broni niedźwiedzia - żołnierza. Poznajcie jego historię. Życzę wam aby przygody, których doświadczycie podczas lektury, stały się przedsmakiem do sięgnięcia po poważniejsze pozycje z okresu II wojny światowej.
środa, 24 czerwca 2009
Wigilia Kupały
- Fajnie wczoraj było bardzo. 
We wtorek 23.06 odbyła się u nas Wigilia Kupały. Spotkanie poprowadziła dr Beata Trzybińska. Fachowo wprowadziła nas w obrzędowość i specyfikę sobótkowego święta. Zapaliliśmy świece, które symbolizowały ognisko. Trzymając się za ręce stanęliśmy w kręgu. Kapłanka Beata święcąc ogień i wodę, odmówiła modlitwę. Wypowiedzieliśmy życzenia do Kupały. Kapłanka poświęciła nas. Będzie dostatni ten rok! Stworzyliśmy nastrojową przestrzeń na ten czas. Poznajemy się. Stwarzamy więzy. W finalnie spotkanie przerodziło się w spontaniczną i żywiołową dyskusję na temat wierzeń i obrzędowości Słowian. Znaleźli się tacy, którzy byli zniesmaczeni przywoływaniem pogańskich zwyczajów. Na szczęście stanowili mniejszość. Uczestnicy Wigilii Kupały w Mediatece mogli poczuć i poznać zwyczaje i wierzenia dawnych Słowian.
Kapłanka Beata - dr historii, etnograf, nauczyciel.
Serdecznie dziękujemy za wszystko :)

We wtorek 23.06 odbyła się u nas Wigilia Kupały. Spotkanie poprowadziła dr Beata Trzybińska. Fachowo wprowadziła nas w obrzędowość i specyfikę sobótkowego święta. Zapaliliśmy świece, które symbolizowały ognisko. Trzymając się za ręce stanęliśmy w kręgu. Kapłanka Beata święcąc ogień i wodę, odmówiła modlitwę. Wypowiedzieliśmy życzenia do Kupały. Kapłanka poświęciła nas. Będzie dostatni ten rok! Stworzyliśmy nastrojową przestrzeń na ten czas. Poznajemy się. Stwarzamy więzy. W finalnie spotkanie przerodziło się w spontaniczną i żywiołową dyskusję na temat wierzeń i obrzędowości Słowian. Znaleźli się tacy, którzy byli zniesmaczeni przywoływaniem pogańskich zwyczajów. Na szczęście stanowili mniejszość. Uczestnicy Wigilii Kupały w Mediatece mogli poczuć i poznać zwyczaje i wierzenia dawnych Słowian.
Kapłanka Beata - dr historii, etnograf, nauczyciel.
Serdecznie dziękujemy za wszystko :)
poniedziałek, 22 czerwca 2009
Tata zawsze jest
Svein Nyhus "Tato!"
Hilde Ringen Kommedal "Czy tata płacze?"
Wszystkim, którzy tęsknią za swoim tatą polecam te dwie cudowne książeczki.
"Może tata mnie usłyszy, jeśli go zawołam". Mały Tomek bardzo tęskni za swoim tatą. Chłopczyk marzy o tym co mogliby razem robić. Idealizuje postać taty, który niczym supermen potrafi wszystko. Maluch potrzebuje kontaktu z ojcem, bliskości, uwagi i wspólnej zabawy. Brakuje mu taty, którego nie ma całymi dniami.
"Mam tatusia w sobie",myśli z dumą mały chłopczyk.
Druga pozycja "Czy tata płacze?" pokazuje jak pomóc dziecku przeżyć stratę ukochanej osoby. Autorka pisze o tym w prosty i przystępny sposób, przy czym jak to się mówi "nie owija w bawełnę", cała sytuacja jest jasno określona. Razem z małym Olavem pokonujemy fazy choroby ojca i przeżywamy jego śmierć.
Oba tytuły traktują o tym jak ważnym jest poważne podejście w zrozumieniu uczuć dziecka. Napisane są z perspektywy dziecięcej percepcji i wrażliwości, co pozwala nam dorosłym na jednoczesne współodczuwanie i to jest wielka siła, która bije z obu pozycji. Godne uwagi na pewno!
Hilde Ringen Kommedal "Czy tata płacze?"
Wszystkim, którzy tęsknią za swoim tatą polecam te dwie cudowne książeczki."Może tata mnie usłyszy, jeśli go zawołam". Mały Tomek bardzo tęskni za swoim tatą. Chłopczyk marzy o tym co mogliby razem robić. Idealizuje postać taty, który niczym supermen potrafi wszystko. Maluch potrzebuje kontaktu z ojcem, bliskości, uwagi i wspólnej zabawy. Brakuje mu taty, którego nie ma całymi dniami.
"Mam tatusia w sobie",myśli z dumą mały chłopczyk.
Druga pozycja "Czy tata płacze?" pokazuje jak pomóc dziecku przeżyć stratę ukochanej osoby. Autorka pisze o tym w prosty i przystępny sposób, przy czym jak to się mówi "nie owija w bawełnę", cała sytuacja jest jasno określona. Razem z małym Olavem pokonujemy fazy choroby ojca i przeżywamy jego śmierć.

Oba tytuły traktują o tym jak ważnym jest poważne podejście w zrozumieniu uczuć dziecka. Napisane są z perspektywy dziecięcej percepcji i wrażliwości, co pozwala nam dorosłym na jednoczesne współodczuwanie i to jest wielka siła, która bije z obu pozycji. Godne uwagi na pewno!
niedziela, 21 czerwca 2009
Mironalia 2009
Tarczyńska. Inny świat. Dwie Warszawy są w Warszawie. Jedne trzymają czas zatrzymany, drugie są po tym czasie. Niesamowite jest to miasto. Unikat. Miasto gruz. Miasto pomost łączące czas przed i po 1939.
Tarczyńska trzyma czas. Mironalia, żywe, pobudzające, kolorowe, obudziły ulicę kolejny raz. Odżyły podwórza, zaułki, kawiarnie. Zdarzenia. Ludzie. Klimat. Most. Idziemy. Pamiętamy. Lubię przechodzić Tarczyńską w drodze do pracy. Przechodzę przez most-łącznik.
Tarczyńska trzyma czas. Mironalia, żywe, pobudzające, kolorowe, obudziły ulicę kolejny raz. Odżyły podwórza, zaułki, kawiarnie. Zdarzenia. Ludzie. Klimat. Most. Idziemy. Pamiętamy. Lubię przechodzić Tarczyńską w drodze do pracy. Przechodzę przez most-łącznik.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Powrót
Najwyższy czas wracać. Pięć lat przerwy wystarczy. Mateusz też ma pięć lat, wszystko idzie ku dobremu, wszystko się wyprostowało.
-
Najwyższy czas wracać. Pięć lat przerwy wystarczy. Mateusz też ma pięć lat, wszystko idzie ku dobremu, wszystko się wyprostowało.
-
Cytat z O2: " Nieoddana książka w bibliotece - windykacja? Wczoraj otrzymałam listownie pismo z firmy windykacyjnej w sprawie zapłaty k...
-
Kochani! Wspominałam Wam kiedyś, że czekam na swoje bliźniaki i wybieram się na urlop macierzyński, a co za tym idzie zmieni się trochę char...