" Mój cień "
Melanie Rutten
Jacek Mulczyk - Skarżyński
Joanna Olech
Wytwórnia, 2015
Witajcie ! Dzisiaj o wyjątkowej książce, którą znajdziecie w naszych ostatnich nowościach " Mój cień " Melanie Rutten. Jest to historia o dziecięcym dorastaniu i rodzicielskiej mądrości, która ma przygotować dziecko do samodzielności. Melanie Rutten buduje ciekawą opowieść o uczuciach i poszukiwaniu własnej drogi, a robi to za pomocą dość oryginalnej pary Jelenia i Króliczka, których relacja ojciec - syn, pozwala przedstawić proces, tworzenia się własnej osobowości. Para ta doświadcza różnych przygód, a Króliczek ma potrzebę samodzielnego odkrywania świata. Temat jest trudny ale autorce udało się go przedstawić w delikatny i kojący sposób, nadający się na wspólne czytanie z dzieckiem. Dzięki malowniczym i pięknym ilustracjom, książka nabiera lekkości i sprawi, że wrócicie do niej nie raz.
Mój blog adresowany jest głównie do wszystkich, którzy kochają książki dla dzieci. Zapraszam też do czytania mojego drugiego bloga "Parafernalie" gdzie zamieszczam swoje autorskie projekty. Bez mojej zgody nie można ich nigdzie publikować jak i innych napisanych tutaj rzeczy.
wtorek, 26 stycznia 2016
środa, 20 stycznia 2016
Malutka Czarownica
"Malutka Czarownica"
Otfried Preussler
Danuta Konwicka
Dwie Siostry, Warszawa 2009
Witajcie ! Dzisiaj chciałabym Wam przypomnieć o cudnej opowieści Otfrieda Preusslera pt."Malutka Czarownica". Zachęcam tych, którzy nie znają, do wypożyczenia. Jest to opowieść o 127 letniej malutkiej czarownicy, pełna dobrych i niedobrych zdarzeń. Nasza bohaterka bardzo chce być samodzielna i wyrwać się spod kurateli okropnej ciotki Rrum - Brum - Trrach. Najważniejsza Czarownica obiecuje jej, że jeżeli do następnego corocznego balu czarownic na górze Blocksberg w noc Walpurgii, przygotuje się bardzo dobrze i zgłębi Księgę Czarów to zatańczy tam razem z innymi czarownicami. Mała bierze się do roboty i odkrywa, że wielką frajdę sprawia jej pomaganie innym. Starszym czarownicom się to nie podoba, bo wg. nich nie na tym polega bycie dobrą czarownicą. Jak z tego wybrnie nasza bystra uczennica, przekonajcie się sami, koniecznie.
"Malutka Czarownica" ukazała się w serii "Mistrzowie Ilustracji", prezentowanej przez wydawnictwo Dwie Siostry. Ilustracje do książki wykonała Danuta Konwicka, są czarno - białe, ale niezwykle ciepłe i wesołe.
Otfried Preussler
Danuta Konwicka
Dwie Siostry, Warszawa 2009
Witajcie ! Dzisiaj chciałabym Wam przypomnieć o cudnej opowieści Otfrieda Preusslera pt."Malutka Czarownica". Zachęcam tych, którzy nie znają, do wypożyczenia. Jest to opowieść o 127 letniej malutkiej czarownicy, pełna dobrych i niedobrych zdarzeń. Nasza bohaterka bardzo chce być samodzielna i wyrwać się spod kurateli okropnej ciotki Rrum - Brum - Trrach. Najważniejsza Czarownica obiecuje jej, że jeżeli do następnego corocznego balu czarownic na górze Blocksberg w noc Walpurgii, przygotuje się bardzo dobrze i zgłębi Księgę Czarów to zatańczy tam razem z innymi czarownicami. Mała bierze się do roboty i odkrywa, że wielką frajdę sprawia jej pomaganie innym. Starszym czarownicom się to nie podoba, bo wg. nich nie na tym polega bycie dobrą czarownicą. Jak z tego wybrnie nasza bystra uczennica, przekonajcie się sami, koniecznie.
"Malutka Czarownica" ukazała się w serii "Mistrzowie Ilustracji", prezentowanej przez wydawnictwo Dwie Siostry. Ilustracje do książki wykonała Danuta Konwicka, są czarno - białe, ale niezwykle ciepłe i wesołe.
piątek, 15 stycznia 2016
Zima Ollego
" Zimowa przygoda Ollego"
Elsa Beskow
Katarzyna Skalska
Zakamarki, 2011
Książki zilustrowane i napisane przez szwedzką autorkę Elsę Beskow (1874 - 1953), zawsze wywołują we mnie ogromną ciekawość. U nas wyd. Zakamarki, specjalizujące się w szwedzkiej literaturze dziecięcej, wydało dwie książki E.B "Słoneczne jajo" i "Zimowa przygoda Ollego".
Przystankowa recenzja "Jaja" w linku http://naprzystanku.blogspot.com/2011/03/beskow.html.
W ilustracjach Elzy najbardziej charakterystyczne jest połączenie świata baśni z rzeczywistością. Rysunki są wyraźne, szczegółowe i bardzo klimatyczne. Zapraszam, sami oceńcie.
"Zimowa przygoda Ollego" opowiada o chłopcu, który bardzo czeka na śnieg. Na urodziny dostał od taty narty i bardzo chciałby je wypróbować. Wreszcie upragniona zima nadchodzi. Olle wskakuje na narty i w zaśnieżonym lesie spotyka Wuja Szrona i zaczyna się przygoda.
Historia ta choć powstała ponad 100 lat temu jest uniwersalna. Razem z chłopcem, który poznał Króla Zimy, dowiedział się co to jest sadź, szron i odwilż, zgłębił powinności pór roku, nasze dzieci przeniosą się do zaczarowanego lasu i również odkryją te niezwykłe tajemnice.
Zachęcam do przeczytania swoim pociechom tej pięknej i malowniczej historii.
Elsa Beskow
Katarzyna Skalska
Zakamarki, 2011
Książki zilustrowane i napisane przez szwedzką autorkę Elsę Beskow (1874 - 1953), zawsze wywołują we mnie ogromną ciekawość. U nas wyd. Zakamarki, specjalizujące się w szwedzkiej literaturze dziecięcej, wydało dwie książki E.B "Słoneczne jajo" i "Zimowa przygoda Ollego".
Przystankowa recenzja "Jaja" w linku http://naprzystanku.blogspot.com/2011/03/beskow.html.
W ilustracjach Elzy najbardziej charakterystyczne jest połączenie świata baśni z rzeczywistością. Rysunki są wyraźne, szczegółowe i bardzo klimatyczne. Zapraszam, sami oceńcie.
"Zimowa przygoda Ollego" opowiada o chłopcu, który bardzo czeka na śnieg. Na urodziny dostał od taty narty i bardzo chciałby je wypróbować. Wreszcie upragniona zima nadchodzi. Olle wskakuje na narty i w zaśnieżonym lesie spotyka Wuja Szrona i zaczyna się przygoda.
Historia ta choć powstała ponad 100 lat temu jest uniwersalna. Razem z chłopcem, który poznał Króla Zimy, dowiedział się co to jest sadź, szron i odwilż, zgłębił powinności pór roku, nasze dzieci przeniosą się do zaczarowanego lasu i również odkryją te niezwykłe tajemnice.
Zachęcam do przeczytania swoim pociechom tej pięknej i malowniczej historii.
wtorek, 12 stycznia 2016
Emilia Dziubak
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić osobę, której ilustracje w książkach dla dzieci uwielbiam. Zawsze są trafione, wspaniale dopełniają tekst, przy czym zachowują swą odrębność i unikatowość. Emilia Dziubak, bo o niej mowa, należy do młodego pokolenia polskich ilustratorów książek dla dzieci. Jest absolwentką ASP w Poznaniu i laureatką min. VII edycji Nagrody Literackiej M. St. Warszawy, za ilustracje do książki
" Proszę mnie przytulić ". Podaję Wam linka do autorskiego bloga ilustratorki http://emiliaszewczyk.blogspot.com/, zajrzyjcie koniecznie.
Zachęcam Was do odwiedzenia PK i wypożyczenia sobie np. "Pożyczalskich", "Walizki Pana Hanumana ", " Dziewczynki z parku ", o której wcześniej Wam pisałam, " Kolorowego szalika" czy " Proszę mnie przytulić ". To jest obcowanie ze sztuką na wysokim poziomie !
W jednym z wywiadów autorka powiedziała : " Inspiruje mnie spokój, cisza, przyroda to co jest najbliżej mnie ". Może zatem jest to recepta na sukces.
środa, 23 grudnia 2015
Gdzie ten śnieg ?
Na podstawie opowiadań Tove Jansson
"Muminek i pierwszy śnieg"
Warszawa, Egmont, 2014
Prawdziwie wiosenna pogoda, zachęca do poszukiwań namiastki śniegu chociażby w książkach. U nas choinka pięknie ubrana, magicznie wygląda w promieniach słońca. A my czekamy na śnieg. Dziś razem z Muminkami. Jak u nich pięknie, śnieżnie, wszyscy bawią się w śniegu, palą latarenki, lepią śnieżki i piją gorącą czekoladę. Tata Muminka w sypiącym gęsto śniegu, wlecze się do drewutni. Robi się tęskno za tym uczuciem, kiedy sypie śnieg i włazi nam we włosy i oczy. W ogóle jest tęskno za padającym śniegiem. Śnieg, śnieg, śnieg.... pada, pada, pada.... Muminki szykują się do zimowego snu, a my do Świąt. Może jednak nas świątecznie zaskoczy ten śnieg? Kochani życzymy Wam Wesołych Świąt !!! I czytajcie dużo książek !!!
"Muminek i pierwszy śnieg"
Warszawa, Egmont, 2014
Prawdziwie wiosenna pogoda, zachęca do poszukiwań namiastki śniegu chociażby w książkach. U nas choinka pięknie ubrana, magicznie wygląda w promieniach słońca. A my czekamy na śnieg. Dziś razem z Muminkami. Jak u nich pięknie, śnieżnie, wszyscy bawią się w śniegu, palą latarenki, lepią śnieżki i piją gorącą czekoladę. Tata Muminka w sypiącym gęsto śniegu, wlecze się do drewutni. Robi się tęskno za tym uczuciem, kiedy sypie śnieg i włazi nam we włosy i oczy. W ogóle jest tęskno za padającym śniegiem. Śnieg, śnieg, śnieg.... pada, pada, pada.... Muminki szykują się do zimowego snu, a my do Świąt. Może jednak nas świątecznie zaskoczy ten śnieg? Kochani życzymy Wam Wesołych Świąt !!! I czytajcie dużo książek !!!
czwartek, 17 grudnia 2015
Dla tych, co się lubią bać !
Jaś i Małgosia
Tina Mereto
Iratxe Lopez de Munain
Beata Haniec
Tako, Toruń, 2014
Dzisiaj będzie o "Jasiu i Małgosi" w wersji hardcorowej, dla tych, którzy lubią się trochę przy lekturze pobać. Tina Mereto zapodaje nam popularną bajkę w wersji pierwotnej. Mamy więc niezaradnych rodziców, którzy pod wpływem przeciwności losu, postanawiają, pozbyć się własnych dzieci z domu. Porzucają je na pastwę losu w lesie. Dzieci natomiast wykazują hart ducha i pomysłowość. Stawiają czoła strasznej Babie Jadze i triumfalnie w karecie, z bogactwami wracają do domu. Odtąd cała czwórka żyje w dostatku, co wieczór popijając gorącą czekoladę. Historię dopełniają mroczne i chłodne ilustracje,a Baba Jaga wygląda jak żywy trup rodem z horroru. Bajeczka ta nie nadaje się na miłą czytankę przed snem. Może być jednak pretekstem do bardziej poważnej rozmowy np. na temat porzucenia. Lęk przed opuszczeniem przez rodziców jest jednym z najmocniejszych w dzieciństwie. Warto go przegonić i przegadać. Wiadomo, że dzieci lubią się bać, to my dorośli jesteśmy od tego, żeby te strachy oswoić i osłabić.
Książka należy do kolekcji OQO, wydawanej od 2011 roku przez wydawnictwo Tako, która prezentuje dokonania kultury iberyjskiej w dziedzinie ilustracji. A Iratxe Lopez de Munian jest zwyciężczynią europejskiego konkursu " Opowiadania na tacy" na najlepsze zilustrowanie "Jasia i Małgosi".
Tina Mereto
Iratxe Lopez de Munain
Beata Haniec
Tako, Toruń, 2014
Dzisiaj będzie o "Jasiu i Małgosi" w wersji hardcorowej, dla tych, którzy lubią się trochę przy lekturze pobać. Tina Mereto zapodaje nam popularną bajkę w wersji pierwotnej. Mamy więc niezaradnych rodziców, którzy pod wpływem przeciwności losu, postanawiają, pozbyć się własnych dzieci z domu. Porzucają je na pastwę losu w lesie. Dzieci natomiast wykazują hart ducha i pomysłowość. Stawiają czoła strasznej Babie Jadze i triumfalnie w karecie, z bogactwami wracają do domu. Odtąd cała czwórka żyje w dostatku, co wieczór popijając gorącą czekoladę. Historię dopełniają mroczne i chłodne ilustracje,a Baba Jaga wygląda jak żywy trup rodem z horroru. Bajeczka ta nie nadaje się na miłą czytankę przed snem. Może być jednak pretekstem do bardziej poważnej rozmowy np. na temat porzucenia. Lęk przed opuszczeniem przez rodziców jest jednym z najmocniejszych w dzieciństwie. Warto go przegonić i przegadać. Wiadomo, że dzieci lubią się bać, to my dorośli jesteśmy od tego, żeby te strachy oswoić i osłabić.
Książka należy do kolekcji OQO, wydawanej od 2011 roku przez wydawnictwo Tako, która prezentuje dokonania kultury iberyjskiej w dziedzinie ilustracji. A Iratxe Lopez de Munian jest zwyciężczynią europejskiego konkursu " Opowiadania na tacy" na najlepsze zilustrowanie "Jasia i Małgosi".
piątek, 11 grudnia 2015
Na przeciw zimie :)
"O Zimie"
Gorel Kristina Naslund
Kristina Digman
Katarzyna Ottosson
Zakamarki, 2008
W oczekiwaniu na zimę, można sięgnąć po pięknie zilustrowaną i poetycko napisaną książeczkę "O zimie". Moje szkraby czekają na śnieg, codziennie rano wyglądają przez okna z nadzieją i coraz to dopytują, kiedy ulepimy bałwana. Aby ten "biały" głód nieco zaspokoić, sięgnęliśmy sobie po opowieść g. K. G Naslund i K. Digman. Dzięki temu zrobiło się zimowo i radośnie w małych, dziecięcych główkach. Przenieśliśmy się do zimowej krainy, w której biały puch przykrył wszystko od trawy przez piaskownicę na łopatce kończąc. Ptaki odleciały, a tym co zostały należy się porcja ziarenek. Przypomniała nam ta książeczka ile frajdy daje śnieg. Można robić anioły, jeździć na sankach, nartach i lepić ze śniegu nie tylko bałwana. Dowiedzieliśmy się z czego śnieg się składa, co robi i co może się z nim stać. Dla mnie super sprawa, bo i treść ciekawa i ilustracje cudowne, czego można chcieć więcej. My do zimy przygotowani, a Wy ?
Gorel Kristina Naslund
Kristina Digman
Katarzyna Ottosson
Zakamarki, 2008
W oczekiwaniu na zimę, można sięgnąć po pięknie zilustrowaną i poetycko napisaną książeczkę "O zimie". Moje szkraby czekają na śnieg, codziennie rano wyglądają przez okna z nadzieją i coraz to dopytują, kiedy ulepimy bałwana. Aby ten "biały" głód nieco zaspokoić, sięgnęliśmy sobie po opowieść g. K. G Naslund i K. Digman. Dzięki temu zrobiło się zimowo i radośnie w małych, dziecięcych główkach. Przenieśliśmy się do zimowej krainy, w której biały puch przykrył wszystko od trawy przez piaskownicę na łopatce kończąc. Ptaki odleciały, a tym co zostały należy się porcja ziarenek. Przypomniała nam ta książeczka ile frajdy daje śnieg. Można robić anioły, jeździć na sankach, nartach i lepić ze śniegu nie tylko bałwana. Dowiedzieliśmy się z czego śnieg się składa, co robi i co może się z nim stać. Dla mnie super sprawa, bo i treść ciekawa i ilustracje cudowne, czego można chcieć więcej. My do zimy przygotowani, a Wy ?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Powrót
Najwyższy czas wracać. Pięć lat przerwy wystarczy. Mateusz też ma pięć lat, wszystko idzie ku dobremu, wszystko się wyprostowało.
-
Najwyższy czas wracać. Pięć lat przerwy wystarczy. Mateusz też ma pięć lat, wszystko idzie ku dobremu, wszystko się wyprostowało.
-
Cytat z O2: " Nieoddana książka w bibliotece - windykacja? Wczoraj otrzymałam listownie pismo z firmy windykacyjnej w sprawie zapłaty k...
-
Kochani! Wspominałam Wam kiedyś, że czekam na swoje bliźniaki i wybieram się na urlop macierzyński, a co za tym idzie zmieni się trochę char...














