wtorek, 29 kwietnia 2014

Inspiracje - zderzenia



Inspiracje do swoich działań czerpię głównie z tych rzeczy, które są dla mnie ciekawe i zatrzymują moją uwagę. Są to przede wszystkim książki dla dzieci i strony ich wydawnictw. Pomysły biorę jak każdy, chyba z otaczającej mnie rzeczywistości i ludzi, których spotykam. Często natchnienie dają mi moje własne dzieci. 
Moje zainteresowania to przede wszystkim literatura dziecięca i animacja małego czytelnika i te zagadnienia są kopalnią moich pomysłów.
Ostatnio oczarowała mnie książka Iwony Chmielewskiej "Królestwo dziewczynki" i cudowne w niej ilustracje. Jestem bardzo wyczulona na stronę estetyczną książek dla dzieci i ich artystyczno - edytorski poziom.
Na blogu, którego prowadzę, staram się zamieszczać te pozycje, które cechuje wysoki artystyczny poziom. Książki jakie prezentuję, mówią głównie o ciężkich problemach, jakich doświadczyć może małe dziecko. Traktują głównie o śmierci, inności, nieśmiałości, depresji itp., bowiem w literaturze dziecięcej najbardziej interesuje mnie to zderzenie : małe dziecko i poważny problem. Uważam, że literatura dla dzieci powinna wspierać małego człowieka na każdym etapie rozwoju, pomagać mu rozumieć otaczający świat i samego siebie.
Ostatnio u syna w przedszkolu prowadziłam zajęcia przeznaczone dla 4 - latków z animacji czytelnictwa pt. "Nie każdy od razu wsiada na rower i jedzie". W spotkaniu pomocna i przewodnia była książka "Mela na rowerze" Evy Eriksson. Wszystkie projekty, które udało mi się do tej pory zrobić są moje własne, autorskie.

czwartek, 6 lutego 2014

W sercu

''Maciuś i dziadek"
Roberto Piumini
Ewelina Wajgert
Ewa Nicewicz-Staszowska
Bona, 2013




Kolejna perełka do mojej książkowej kolekcji i temat, chyba najbardziej interesujący mnie jeśli chodzi o literaturę dla dzieci - przemijanie. Żyjąc tracimy życie - ten paradoks istnienia jest fascynujący. 
Dzisiaj przedstawiam Wam Maćka, któremu zmarł ukochany dziadziuś. Chłopczykowi trudno jest pogodzić się z tym faktem, bardzo mu brakuje ukochanej osoby. Wyrusza razem z dziadkiem na niezwykły spacer w przeszłość. Wspomina najlepsze chwile. To bardzo długa i pełna przygód wyprawa. Chłopiec rośnie, dziadek staje się coraz mniejszy, malutki taki w sam raz do zamieszkania w sercu wnuka na zawsze.
Roberto Piumini doskonale oddaje klimat nieuchronności pożegnania najbliższych, które czeka każdego z nas. Na uwagę zasługują delikatne, pastelowe i łagodne ilustracje Eweliny Wajgert.
Polecam!










piątek, 3 stycznia 2014

Szczęściarz

Joanna Papuzińska
Maciej Szymanowicz
"Mój tato szczęściarz"
Muzeum Powstania Warszawskiego
Wydawnictwo Literatura, 2013

Ale długą przerwę w pisaniu zrobiłam... i przysłowiowy szok zaprowadził mnie aż tutaj. Życie na tzw. wypoczynku nie pozwala na rozleniwienie, raczej przekierowuje człowieka w inne rejony egzystencji, a nie jest nią w moim obecnym przypadku czynność pisania. Ale jak wiecie istnieją wyjątki.
Pani Profesor Joanna Papuzińska w książce "Mój tato szczęściarz" zaprasza nas na niezwykły spacer po Warszawie. Wycieczka zaczyna się na Placu Krasińskich, a kończy przy Ulicy Wareckiej. Tak przebiegała droga jednego z kanałów na trasie Stare Miasto - Śródmieście. 
Jeżeli chcecie swoje pociechy zaznajomić z tematyką Powstania Warszawskiego to nie ma lepszej pozycji.


Losy tytułowego taty, dzielnego cywila, opowiada jego córka, autorka tej książeczki, wówczas mała dziewczynka.
Czytajcie wspólnie, a potem spacerujcie ze swoimi dziećmi po Warszawie i odkrywajcie jej historię sprzed 70 lat !

środa, 5 czerwca 2013

Blumka

"Pamiętnik Blumki"
Iwona Chmielewska
Media Rodzina, 2011



Jestem pod wielkim wrażeniem tej książki, Wy też będziecie, gwarantowane.

"Warszawa - ul. Krochmalna 92 - Dom Sierot.

Niegdyś żyła tu Blumka, doktor Korczak, pani Stefa i dwieście dzieci, a wśród nich:

Zygmuś, który podarował życie srebrnej rybie,
Reginka, której opowieści potrafiły oświetlić najmroczniejszą noc,
Pola, która wyhodowała w swoim uchu groszek,
Chaimek, którego mrówki zaprowadziły przed sąd,
Kocyk, który tak pięknie pomagał, nosząc węgiel w emaliowanym nocniku
i myszka, dla której okruszki spadały prosto z nieba.

Blumka wszystko to zapisywała w swoim pamiętniku, a gdy brakło jej słów, dopełniała rysunkiem.
Do dnia, gdy wybuchła wojna... "


Dowiecie się jak żyło się dzieciom w Domu Sierot i poznacie przesłanie Korczaka o tym jak kochać dziecko. 
Autorka w subtelny i delikatny sposób wprowadza nas w świat dziecięcych tragedii, dramatów i małych radości, których doświadczały dzieci. Robi to za pomocą oszczędnej warstwy tekstowej i pięknych, utrzymanych w stonowanych kolorach ilustracji, obie te płaszczyzny dopełniają się, dojąc nam wiarygodny opis życia sierot.
"Pamiętniki Blumki" są dla każdego czytelnika małego i dużego, uczą i przypominają nam dorosłym najważniejsze dotyczące dziecka zasady, że "ważniejsze od kar są nagrody", a dzieci są tak samo ważne, jak dorośli ("mały nie znaczy gorszy czy głupszy").

Nagrody dla książki:  

 
* "Pamiętnik Blumki" został dwukrotnie nagrodzony w konkursie IBBY Książka Roku 2011, zdobywając tytuł Książki Roku 2011 w kategorii Książka obrazkowa oraz wyróżnienie literackie
    * Książka zdobyła nagrodę główną w X edycji konkursu Świat przyjazny dziecku organizowanym przez Komitet Ochrony Praw Dziecka,
    * Nagroda Prezydenta Wrocławia w konkursie DOBRE STRONY organizowanym przez Miejską Bibliotekę Publiczną we Wrocławiu oraz biuro Wrocławskich Promocji Dobrych Książek
    * Główna nagroda dla "Pamiętnika Blumki" w konkursie literackim Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek w kategorii książki dla dzieci i młodzieży!
    * Książka "Pamiętnik Blumki" Iwony Chmielowskiej otrzymała nagrodę główną w Konkursie Literatury Dziecięcej im. Haliny Skrobiszewskiej organizowanego przez Muzeum Książki Dziecięcej.
    * Tytuł zdobył wyróżnienie obu gremiów - dziecięcego i dorosłego - w konkursie DONGA organizowanym przez PS IBBY,
    * Książka została nominowana do prestiżowej niemieckiej nagrody Der Deutsche Jugendliteraturpreis,
    * Tytuł znalazł się na równie słynnej liście Białych Kruków 2012 Internationale Jugendbibliothek w Monachium.

wtorek, 23 kwietnia 2013

Przytulajmy się !

"Proszę mnie przytulić"
Przemysław Wechterowicz
Emilia Dziubak
Ezop, 2013







Podobno przytulanie ma moc, która potrafi stworzyć nierozerwalne więzi między tymi, którzy to robią i po prostu tulą się do siebie codziennie. Wiedział o tym Tata Niedźwiedź i zdradził ten sekret swojemu synkowi. Odkrycie to pociągnęło za sobą szereg zabawnych zdarzeń. Zapraszam do specyficznej wędrówki przez las i pamiętajcie wystarczy się mocno do kogoś przytulić, a świat stanie się piękniejszy !



poniedziałek, 4 marca 2013

Wydra

"Gdzie jest wydra? - czyli śledztwo w Wilanowie"
Dorota Sidor
Aleksandra i Daniel Mizielińscy
Dwie siostry, 2012


Książka idealna dla dzieci, które uwielbiają jak coś się dzieje, a że przeważnie wszystkie dzieci przejawiają takie skłonności jest to pozycja idealna dla wszystkich ciekawych świata 
np. 6 - latków. Podaję taki wiek bo mam w domu akurat takiego rezolutnego chłopczyka. 
Przejdźmy zatem do istoty sprawy, a więc oto wydra, oswojony mały ssak, który został ulubieńcem króla Jana III Sobieskiego,
i o którym wspomina nawet Jan Chryzostom Pasek w swoich pamiętnikach. Pewnego dnia wydra znika i wszyscy jej szukają po całym Wilanowie. Fabuła jest skonstruowana na zasadzie gry więc mamy wyborną zabawę, sprytnie wciągnięci przez autorkę w pałacowe realia. Książka posiada walor edukacyjny, podczas naszego śledztwa poznajemy dworskie życie i zwyczaje. Czego chcieć więcej:)

piątek, 15 lutego 2013

Kraina Oz

"Czarnoksiężnik z Krainy Oz"
L.Frank Baum
Robert Ingpen
Buchmann, 2011

"Dobra opowieść powinna być pięknie zapakowana, tak by dziecko mogło odkrywać ją stopniowo, kawałek po kawałku" -Robert Ingpen.

Sami zobaczcie!






Ingpen w wielu wywiadach podkreśla, ze absolutnie nie czuje się artystą, a jego praca to przede wszystkim dyscyplina i najnormalniejsza rzecz na świecie. Wstaje rano i pracuje do 18, rysuje, tworzy. Narysowanie serii obrazków do książki zabiera mu zwykle kilka miesięcy, jest przy tym bardzo uporządkowany i spokojny. I rzeczywiście w jego rysunkach odbija się spokój i harmonia, są wyważone, przemyślane i magnetyczne. To właśnie dla nich postarałam się o ten egzemplarz by jeszcze raz z Dorotką przezwyciężyć wszystkie przeciwności, by jeszcze raz uwierzyć, że praca i działanie zespołowe przynosi efekty,a każdy z nas jest zdolny do przezwyciężenia własnych słabości. Niesamowitym jest, jak bardzo ludzkie są postacie drwala, lwa i stracha. Każdy z nich poszukuje brakującej części siebie, której odnalezienie ma doprowadzić do osiągnięcia szczęścia. Lew pragnie odwagi, drwal serca, a strach rozumu. Najciekawsze, że książka nie rozstrzyga, czy udaje im się je zdobyć, czy tylko ulegają sprytnej iluzji stworzonej przez wielkiego Oza.  Mimo to zyskują pewność siebie i osiągają rzeczy, o których nawet im się nie śniło. To świadome niedopowiedzenie autora sprawia, że książka zyskuje ponadczasowy przekaz, który wynosi ją ponad ramy zwykłej baśniowej opowieści. Zachęcam poczytajcie swoim dzieciom na pewno zaciekawi je ta historia.























Powrót

 Najwyższy czas wracać. Pięć lat przerwy wystarczy. Mateusz też ma pięć lat, wszystko idzie ku dobremu, wszystko się wyprostowało.