niedziela, 25 lipca 2010

Karuzela

Mogę jeszcze chodzić
Akurat tego nie udało się utracić
Wykonując ruchy
Szybkie żywe ruchy
Zapominam się na chwilę
Tylko idę
Przesuwam krajobraz
Pokonuję przestrzeń
Ale jazda
Jak na karuzeli
Na małym koniku
którego pamiętam z dzieciństwa
A.

czwartek, 22 lipca 2010

Stół

Nic nie ma poza nami
Bo nic się nie liczy
Co się liczyło
Za nami przesuwa się nieruchomy krajobraz miasta
Które zamieniło się w królestwo
Ja i ty rządzimy tam
Idziemy po dwóch stronach rzeki
Gdzie stoi nasz dom
Samotny i pusty
Kiedyś stanie tam stół
I będziemy
Jak przyjdą nas odwiedzić
Się pod nim kopać
nogami
A.

poniedziałek, 12 lipca 2010

Mój smak

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią od czasu do czasu dla urozmaicenia puszczam coś swojego:)

Czy myślisz, że sen może zmieścić się w ziemskim wymiarze życia?
Śniłam swoje życie
czyli nie żyłam naprawdę
Mała myszko masz parę ludzkich oczu
ale jesteś człowiekiem o gładkiej sierści konia
Głaszcze mnie pod włos
i zgodnie z ułożeniem mojej sierści
Biegnę potem pustymi łąkami
aby prędzej odzyskać
utraconą na moment wolność
Jakie piękne są te chwile
kiedy on przylepia się do mnie
Jest jak mój ulubiony smak
Nie mogę sobie tego odmówić
Podchodzę tam gdzie trawa smakuje najlepiej
Znam to miejsce
To tam gdzie stykają się nasze światy
Kiedyś urośnie coś innego z nas
Teraz tylko ty i ja
A.

poniedziałek, 28 czerwca 2010

Kierunek blog

Godne uwagi i polecenia są dwa blogi związane z Przystankiem Książka. Dodałam je u siebie w polu Moja lista blogów. Poczytajcie sobie, pierwszy z nich Przystanek Książka prezentuje przegląd aktualnych wydarzeń, które miały miejsce w mediatece i nie tylko. Charakteryzuje się doskonałymi tekstami autorów, celnymi spostrzeżeniami z delikatna nutą ironii, naprawdę nie każdy potrafi tak pisać.

Drugi blog pt. "Życiorys Łukasza" http://zycioryslukasz.blogspot.com/ to naprawdę ciekawostka, prowadzi go przystankowy wolontariusz 12-letni Łukasz. Chcesz zobaczyć Przystanek jego oczyma i poznać pracę prawdziwego wolontariusza, odwiedź jego stronę!

czwartek, 24 czerwca 2010

Azyle spokoju na Ochocie

A wiecie, że nasz Przystanek wystąpił w telewizorni jako jeden z fajniejszych punktów na Ochocie, który warto zaliczyć. To nic, że trochę lansersko to wypadło, najważniejsze jest to, że mediateka okazuje się pożądanym, bardzo otwartym miejscem, które przełamuje stereotyp typowej biblioteki, tutaj można głośno rozmawiać, a dzieciaków za słodkie wybryki nikt nie goni.

Bezcenne jest zdziwienie pani redaktorki na wiadomość, że biblioteka może stanowić jedną z atrakcji na kulturalnej mapie Warszawy. Zresztą zobaczcie sami:)

TvnWarszawa

wtorek, 22 czerwca 2010

O tym się mówi

Cytat z O2:
"Nieoddana książka w bibliotece - windykacja?
Wczoraj otrzymałam listownie pismo z firmy windykacyjnej w sprawie zapłaty kary za nieoddane książki. Książkę od razu odkupiłam i oddałam. Jest to sprawa stara, nie pamiętam z którego roku, ale uzyskałam informację w bibliotece że przesyłano do mnie upomnienie w 2006 roku. Sprawa ma więc przynajmniej 4 lata - jeśli nie więcej. Moje pytanie brzmi - czy mogę odmówić firmie windykacyjnej zapłaty ze względu na przedawnienie? Co wtedy? Chodzi o kwotę łącznie 650 zł, więc nie małą. Jak przypuszczam są w tym zawarte i koszty windykacyjne, i należność dla biblioteki. Jak mogę tą sprawę rozwiązać?"


Porady co zrobić, patrz poniżej.

windykacja

poniedziałek, 21 czerwca 2010

Bibliosfera.net

Zapraszam do odwiedzania nowej, ciekawej strony, której patronat honorowy objął Przystanek Książka.

Cytat ze strony bibliosfera.net
"Poszukujesz wpisów z blogów, notek prasowych, artykułów, reportaży dotyczących książek, bibliotek i nowych technologii, a nie masz czasu na mozolne przeszukiwanie Sieci? Znalazłeś coś wartego uwagi i chcesz się tym podzielić? Bibliosfera.net jest serwisem przeznaczonym właśnie dla Ciebie. Tu znajdziesz ludzi, dla których biblioteka to coś więcej, niż tabliczka "zachować ciszę"."
Krzysiu, dobra robota, pozdrawiam!
bibliosfera

Powrót

 Najwyższy czas wracać. Pięć lat przerwy wystarczy. Mateusz też ma pięć lat, wszystko idzie ku dobremu, wszystko się wyprostowało.